Aktualności

Koronawirus. Osoby doświadczające przemocy domowej znalazły się w sytuacji zagrożenia życia – RPO wystąpił do minister rodziny

W związku z ograniczeniami wolności przemieszczania się i wprowadzeniem dla części obywateli obowiązkowej kwarantanny osoby doświadczające przemocy domowej znalazły się w niezwykle trudnej sytuacji

W obecnych warunkach wzrasta zagrożenie ich życia i zdrowia

RPO zaapelował do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Komendanta Głównego Policji o zapewnienie prawidłowego funkcjonowania systemu wsparcia dla ofiar przemocy domowej

​​​​​Epidemia koronawirusa zmieniła rytm codziennego życia społeczeństwa i funkcjonowania większości instytucji państwowych i samorządowych. W ramach działań ograniczających rozprzestrzenianie się epidemii podjęto decyzje o ograniczeniu konstytucyjnej wolności przemieszczania się. Wprowadzono nadzwyczajne obostrzenia dotyczące wychodzenia z mieszkań, zaleca się pozostawanie w domu, w izolacji, zamknięto szkoły i część zakładów pracy, a spora grupa obywateli została skierowana na przymusową kwarantannę.

Ograniczenia, mające na celu ochronę zdrowia publicznego, spowodowały jednak, że osoby doświadczające przemocy domowej znalazły się w bardzo trudnej sytuacji. Od ponad dwóch tygodni znajdują się w zamknięciu z osobami, które stosują przemoc, a standardowe środki wsparcia i działalność instytucji udzielających pomocy zostały znacznie ograniczone.

W ocenie rzecznika niezwykle istotne jest, aby wszystkie osoby, które przebywają teraz w izolacji społecznej miały pewność, że w razie potrzeby uzyskają niezbędne wsparcie, a sprawcy przemocy w rodzinie – w jakiejkolwiek jej formie: psychicznej, fizycznej, seksualnej, czy ekonomicznej – nie unikną odpowiedzialności za swoje zachowania wobec osób najbliższych. W obecnej sytuacji państwo musi zapewnić kompleksowe podejście gwarantujące bezpieczeństwo osobiste wszystkich obywateli.

Jak wygląda sytuacja?

DO RPO dotarło wiele alarmujących sygnałów na temat wpływu stosowanych środków zaradczych w walce z epidemią na sytuację osób doświadczających przemocy domowej.

Niezwykle niepokojące są dane o gwałtownym wzroście zgłoszeń przypadków przemocy domowej w państwach, które – podobnie jak Polska – podjęły próby ograniczania rozprzestrzeniania się wirusa zalecając zachowanie społecznego dystansu, pracę i naukę w domu, czy ograniczenie wyjść z domu do niezbędnego minimum. Jak wskazują np. doświadczenia chińskich organizacji pozarządowych w okresie obowiązkowej kwarantanny liczba zawiadomień o przypadkach przemocy wzrosła niemal trzykrotnie w porównaniu do danych dotyczących tego okresu w roku poprzednim.

Związek pomiędzy wprowadzeniem środków zaradczych w postaci kwarantanny a gwałtownym wzrostem raportowanych przypadków przemocy odnotowały także organizacje pozarządowe w Stanach Zjednoczonych, analizując przyczyny wyższej liczby połączeń z infoliniami dla pokrzywdzonych przemocą. Podobne obawy wyrazili także eksperci Federalnego Związku Niemieckich Śledczych, jak również brytyjskich organizacji non-profit.

Podkreślenia wymaga, że przewidywania dotyczące możliwości gwałtownego wzrostu liczby przypadków użycia przemocy wobec osób najbliższych w czasie epidemii są uzasadnione także czynnikami psychologicznymi – strach przed zakażeniem, poczucie braku kontroli nad biegiem wydarzeń, czy potencjalne pogorszenie sytuacji materialnej, mogą bowiem działać jako stresory prowadzące do wybuchów agresji wobec osób najbliższych.

Konieczność przeciwdziałania nasilającej się przemocy domowej w czasie epidemii została umieszczona na szczycie listy kluczowych zadań państw przy opracowywaniu strategii reakcji na wirusa SARS-CoV-2, przedstawionej przez Zastępczynię Dyrektora Wykonawczego UN Women Åsę Regnér. Przywołując przykłady epidemii wirusa Zika i Ebola podkreśliła ona, że ograniczenie możliwości przemieszczania się z jakiegokolwiek powodu jest szczególnie niebezpieczne dla kobiet, które w czasie kwarantanny są zmuszone do ciągłego przebywania z osobą stosującą przemoc. Obawy Organizacji Narodów Zjednoczonych w tym zakresie należy uznać za wysoce prawdopodobne, zwłaszcza jeśli zestawimy je z danymi zaczerpniętymi z „Informacji dotyczącej realizacji przez Policję procedury „Niebieskie Karty” w 2018 r.”, które od lat jasno wskazują, że osobami pokrzywdzonymi przemocą najczęściej są kobiety i małoletni.

Niezwykle trudne okoliczności, w jakich się obecnie znajdujemy, nie mogą powodować, że osoby zagrożone przemocą domową zostaną pozostawione bez niezbędnego wsparcia. Należy przypomnieć, że przemoc w rodzinie stanowi naruszenie podstawowych praw i wolności człowieka, a zapewnienie osobom pokrzywdzonym pomocy jest zobowiązaniem wynikającym z szeregu aktów prawa międzynarodowego ratyfikowanych przez Polskę, m.in. Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Konwencji o eliminacji wszelkich form dyskryminacji kobiet, czy Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Rekomendacje RPO:

RPO zwrócił się do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o pełne zaangażowanie w tej niezwykle trudnej sytuacji. Rzecznik rekomenduje:

  • Stworzenie dokładnego i ogólnodostępnego spisu dostępnych świadczeń wspierających dla osób doświadczających przemocy domowej oraz uzupełnienie baz teleadresowych na stronie Ministerstwa o aktualne informacje.
  • Udostępnione dane powinny zawierać informację, czy dana jednostka wspierająca ma możliwość udzielenia schronienia w specjalistycznym ośrodku wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie osobom w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia, i czy dysponuje procedurą mającą na celu zniwelowanie ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa. Ważne jest czytelne oznaczenie, czy prowadzi ona poradnictwo psychologiczne, prawne, socjalne, zawodowe i rodzinne za pomocą środków komunikowania się na odległość, np. telefonicznie, mailowo, za pomocą komunikatorów internetowych; jeśli tak, to za pośrednictwem jakich kanałów, ze wskazaniem typu i godzin świadczenia określonej usługi i z uwzględnieniem form komunikacji dostępnych dla osób z niepełnosprawnościami, w szczególności osób głuchych i słabosłyszących.
  • Konieczne jest zapewnienie, aby usługi z zakresu poradnictwa medycznego, psychologicznego, prawnego, socjalnego, zawodowego i rodzinnego – mimo braku możliwości kontaktu osobistego – były świadczone w sposób nieprzerwany, w trybie telefonicznym lub zdalnym.
  • Należy utrzymać funkcjonowanie zespołów interdyscyplinarnych i grup roboczych, które zajmują się zwalczaniem przemocy domowej i pomocą osobom jej doświadczających – za pośrednictwem środków komunikowania się na odległość.
  • Szczególne znaczenie ma teraz obowiązek monitorowania sytuacji rodzin, w których przemoc wystąpiła, lub co do których istnieje takie podejrzenie. Należy wskazać, że konieczne może być poświęcenie uwagi także tym rodzinom, co do których nastąpiło zakończenie procedury „Niebieskiej Karty”. Jest to tym bardziej uzasadnione biorąc pod uwagę czasowe zawieszenie zajęć szkolnych, co znacznie ograniczyło możliwość szybkiego wykrycia przypadków krzywdzenia dzieci i młodzieży – warto zauważyć, że obowiązek zawiadomienia o przestępstwie z użyciem przemocy przez osoby, które w związku z wykonywaniem swoich obowiązków służbowych lub zawodowych powzięły takie podejrzenie, tj. m.in. nauczycieli, stanowił ważny element całego systemu.
  • RPO rekomenduje także podjęcie analizy funkcjonowania systemu przeciwdziałania przemocy w rodzinie w okresie epidemii i okazanie jednostkom realizującym zadania w tym obszarze wszelkiej możliwej pomocy w celu niezwłocznego zmodyfikowania dotychczasowego sposobu działania, w tym poprzez wydanie odpowiednich wytycznych lub zaleceń.

RPO przekazał także uwagi do specustawy na temat koronawirusa. Podkreślił, że brak ujęcia w katalogu tzw. „spraw pilnych”, rozpatrywanych podczas epidemii przez sądy, nakazania opróżnienia lokalu mieszkalnego przez sprawcę przemocy w rodzinie oraz wstrzymania wykonania tytułów wykonawczych dotyczących eksmisji sprawców przemocy domowej może przyczynić się do wzrostu zagrożenia życia i zdrowia osób doświadczających przemocy domowej.

O swoich obawach RPO poinformował również Komendanta Głównego Policji.

Źródło informacji (autor tekstu):  RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH

Zdjęcie otwierające wiadomość zostało skopiowane ze strony artykułu na portalu Rzecznika Praw Obywatelskich

TREŚĆ WYSTĄPIENIA RPO